Luther sezon 2 (2011)

Kiedy John Luther wkracza do akcji, nigdy nie wiadomo do czego doprowadzi. Detektyw balansuje na cienkiej granicy, ryzykuje własne życie, by dowieść sprawiedliwości. Sezon drugi serialu Luther to ogromna dawka emocji.

Po tym co spotkało detektywa pod koniec pierwszego sezonu, można mniemać, że porzuci swój fach, podda się, odejdzie. Koniec końców nie codziennie zostaje się wrobionym w morderstwo. Jego zaufanie zawiedli niemal wszyscy, ponieważ nikt nie chciał mu wierzyć. Wreszcie jednak udało mu się dowieść niewinności, choć musiał uciekać się do pokrętnych sposobów. Nowe wyzwania sprawiają, że Luther nie ma czasu na rozpaczanie.

W mieście grasuje groźny przestępca. Jest na tyle ciężko uchwytny, że swoje przestępstwa popełnia w masce. Na nic zdaje się monitoring, bo nikt nie jest w stanie go wyśledzić. Detektyw Luther musi wykazać się nie lada sprytem, by odnaleźć mordercę. Walka z czasem przyprawia o gęsią skórkę. Nigdy nie wiadomo, kogo wybierze na ofiarę ani gdzie popełni przestępstwo. Co ciekawe zupełnie innym śledztwem jest wytropienie dwóch braci, którzy przenieśli wirtualną grę do rzeczywistości. Za zabicie poszczególnych osób przy użyciu różnych narzędzi, zdobywali odpowiednie punkty. Ich wyścig o to kto, kogo i jak zabije również był interesujący. Zwłaszcza, gdy zabija się stojących w korku ludzi.

Lutherowi pomaga jak zawsze niezawodna Alice, która wydaje sie być w nim bardzo zadurzona. W realizacji panów przeszkadza mu za to dobre serce i przygarnięcie do siebie młodej dziewczyny parającej się prostytucją. Detektyw sam na siebie sprowadza kłopoty, a czy wyjdzie z nich cało, to już zostawiam wam do obejrzenia, jeśli jesteście ciekawi.

Powiem wam jedno, Idris Elba jest naprawdę świetnym aktorem. Kurcze, aż szkoda, że w rzeczywistości nie ma tak świetnych, zaangażowanych w sprawy policjantów czy detektywów. Luther oddaje się swojej pracy z ogromnym zapałem i zaciętością. Zdaje sobie sprawę z tego, że od jego umiejętności szybkiej analizy w wielu przypadka zależy życie ludzi, niewinnych obywateli na których czyhają nieobliczalni przestępcy. No i Alice. Ta postać nie ma sobie równych, jest naprawdę oryginalna. Bardzo chętnie zobaczę Ruth Wilson także w innych rolach.

Do obsady dołączyła również nowa aktorka Nikki Amuka-Bird. Jej rola jako Erin Gray doprowadza do szewskiej pasji. Jaka ona jest irytująca jako postać to coś niesamowitego. Wszędzie jej pełno, wszędzie wtyka nochala, jest najmądrzejsza i na wszystkich by tylko donosiła. No normalnie co za człowiek. Grrrr!

Ktoś z was oglądał Luthera? Czy wy też uważacie, że nasi policjanci to obiboki? A może to cały wymiar sprawiedliwości powinien być bardziej przemyślany?

Zdjęcie: Rotten Tomatoes