Ostre przedmioty – Sharp objects (2018)

Jeden z najbardziej ryjących mózg seriali na podstawie powieści autorstwa Gillian Flynn. Ostre przedmioty budzą obrzydzenie, konsternację, ale przyciągają widza zagadką.

Do sennego miasteczka Wind Gap powraca marnotrawna córka. Zadaniem Camille jest napisanie artykułu na temat zbrodni, które wydarzyły się ostatnio w jej rodzinnych stronach. Powrót dziennikarki ma być doskonałym pretekstem do rzucenia w niepamięć rodzinnych niesnasek i do zacieśnienia więzi. Przyznać jednak trzeba, że od pierwszych chwil Camille w jej rodzinnym domu, kobieta nie jest tam mile widziana. Matka i ojczym jasno dają jej do zrozumienia, że swoim artykułem zniszczy ich dobre imię, a poza tym nie tolerują tego, że Camille może w jakikolwiek sposób rozdrapywać rany rodzin zamordowanych dziewczynek.

Camille nie poddaje się i rozpoczyna serię mniej i bardziej udanych wywiadów z mieszkańcami Wind Gap. Przy okazji poznaje przystojnego policjanta, który zdradza jej smaczki i własne konkluzje dotyczące śledztwa. Camille skrywa jednak pewien przykry sekret, który skutecznie demotywuje ją od podejmowania jakichkolwiek działań zarówno względem rodziny jak i względem Richarda. Przed laty straciła bowiem siostrę i nadal nie wyszła z traumy, co uczyniło ją nieszczęśliwym człowiekiem a w ruch poszły ostre przedmioty.

Historia przedstawiona w serialu Ostre przedmioty, kładzie większy nacisk na relacje między bohaterami, niż na sam fakt, że bestialsko zamordowano dwie nastolatki. Krew wręcz przestaje krążyć w żyłach na samą myśl jak bardzo okrutnym trzeba być człowiekiem, żeby swoim ofiarom powyrywać zęby cążkami. Camille próbuje rozwikłać zagadkę, ale nie jest to proste, gdy boryka się ze wspomnieniami o zmarłej siostrzyczce i niezbyt szczęśliwym dzieciństwie. Częściowo obwinia się o śmierć Marian. Pojawiają się tutaj także retrospekcje ukazujące jak bardzo to wszystko wstrząsnęło Camille. Cały serial tak naprawdę kręci się wokół niej i wokół Adory.

Adora to postać dość specyficzna. Wydaje się równie senna jak samo Wind Gap, nieco rozmemłana i wręcz apatyczna. Zależy jej tylko na opiece nad najmłodszą latoroślą, Ammą. Swoją drogą to bardzo irytujące, że traktuje Ammę jak pięcioletnie chore dziecko, podczas gdy dziewczyna jest nastolatką potrafiącą w pełni o siebie zadbać. Nadopiekuńczość wręcz wylewa się z Adory i doprowadza widza do szału.

Ciekawą postacią jest Richard. Bardzo zaintrygowany dziennikarką policjant, nawet nie wiadomo kiedy, zaczyna interesować się nią nie tylko jako zdolną do rozważań współtowarzyszką rozmów, ale przede wszystkim jako kobietą. Jest to dla Camille trochę kłopotliwe. Kobieta ukrywa pewną bolesną tajemnicę, która nie pozwala jej otworzyć się na drugiego człowieka.

Odnieść się muszę do gry aktorskiej. Chociaż postać Camille była momentami irytująca, to Amy Adams potrafiła tchnąć w nią ducha i odrobinę charakteru. Gdyby nie jej dobra gra aktorska, otrzymalibyśmy kadry, których nie chcielibyśmy oglądać bo i nas wprawiałyby w depresję czy inne zaburzenia psychiczne. Brawa dla Patricii Clarkson, bo rola Adory była napisana chyba specjalnie dla niej. Brak mi słów, by określić jak bardzo nadawała się do swojej roli.

Ostre przedmioty to produkcja warta obejrzenia, a nawet pokusiłabym się o stwierdzenie, że to jedna z najlepszych produkcji 2018 roku. Zrealizowana w sennym, ale przykuwającym uwagę klimacie. Odrobina patosu tylko podkręca bolesną atmosferę. Końcówka zaskakuje i choć do ostatniej chwili nie spodziewałam się kto morduje nastolatki, to jednak nie byłam bardzo zaskoczona tym, kto popełnił zbrodnię.

A Wy skąd pochodzicie? Duże miasto czy raczej niewielkie miasteczko/wieś? Wszyscy się znają czy każdy jest dla każdego obcy?

Zdjęcie: Film.org.pl